
Korzystanie z niezależnych - nie powiązanych z żadną globalną usługą - czytników RSSna dwóch komputerach (w moim przypadku iMac i MacBook) związane jest z problemem długiego przekopywania się przez informacje przeczytane już na drugim komputerze. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest skorzystanie z jednej z kilku aplikacji webowych, np. dostępnego w szerszym pakiecie usług czytnika Google Reader. Sam czytnik Google może łatwo zostać sprowadzony do aplikacji web dostępnej z paska menu (ale o tym wspomnę niebawem) lub też skorzystać z klienta Google Reader dla Mac. Taką właśnie aplikacją jest napisany w środowisku Adobe Air - Read Air. Więcej o tej aplikacji znajdziecie tutaj.






11 styczeń, 2009 o godzinie 22:53
Zupełnie mi się ten klient nie podobał. Niby nic szczególnego ale zostawia wrażenie toporności po dłuższej chwili używania. Natomiast dla NetNewsWire zrezygnowałem z Google Readera bo jest genialny. Ma klienta na win, mac, iphone i web. I to za free. Oczywiście automatycznie synchronizuje stan widomości między platformami. Polecam.
12 styczeń, 2009 o godzinie 21:25
Ja też zdecydowanie polecam NetNewsWire