
Mac OS X jest najbardziej zaawansowanym, a przy tym najbardziej intuicyjnym w obsłudze systemem operacyjnym. Wiele zaimplementowanych funkcji jest niebywale przemyślanych i sprawia nam radość w użytkowaniu. Nie chcę jednak pisać, że system ten jest idealny, gdyż każdy znalazłby rzecz, którą by by w nim poprawił, zmienił lub udoskonalił, gdyby tylko potrafił.
Na pewno nie jestem pierwszy w z tym pomysłem, jednak go zobrazuję. Dziś dokładam funkcję przewijania Stosu (Stacks). Na obecną chwilę w widoku zwanym “wachlarz”, możemy zobaczyć tylko kilka ikon (w moim przypadku 9). Po resztę możemy zajrzeć do Findera. Uważam to za mały bezsens, dla tego marzy mi się funkcja przewijania.

Co o tym myślicie? Macie własne pomysły? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.






1 lipiec, 2008 o godzinie 19:14
A mnie marzyła się funkcja wyłączenia tych wachlarzy i powrotu do widoku rozwijanej listy. I moje marzenie się spełniło
1 lipiec, 2008 o godzinie 20:12
Też się cieszę, że widok rozwijanej listy jest znów dostępny, jednak przewijany stack byłby bardziej miłą dla oka tego wersją, tym bardziej, gdyby była możliwość regulacji wielkości ikon w wachlarzu.
1 lipiec, 2008 o godzinie 21:35
he he Przemek czemu ja nic o tym nie wiem ;>??
2 lipiec, 2008 o godzinie 00:13
Zmień efekt z wachlarza na siatkę i będzie więcej ikon.
2 lipiec, 2008 o godzinie 00:26
Zawsze używam widoku siatki, jeśli chodzi o katalog Aplikacji (zmiana na potrzeby artykułu). Jeśli chodzi o folder Downloads, przydałby się właśnie taki przewijany wachlarz.
15 sierpień, 2008 o godzinie 22:53
Co bym zmienił w Maczku… otóż w System/Library znajduje się tajemniczy folder Compositions. U mnie, jest pusty. Chętnie dodałbym funkcję “kompozycji”, bo kiedy prowadzę jakieś prezentacje, albo nagrywam wideotutki, to chciałbym żeby mój system wyglądał w miarę po ludzku albo w miarę jak nowozainstalowany. Tak, wiem - ale konta użytkowników to rozwiązanie niepraktyczne.
A ostatni kotek ujrzał światło w wersji gamma, jesli sie nie myle, a że moje zasłyszane ploteczki są już nieświeże to może i istanije wersja Delta.
Suwaczek w stackach, owszem, bardzo fajna sprawa. Fajnie przerobiona grafika BTW
Dodatkowo, proponuję zapoznanie z funkcjami Snow Leoparda, zanim zaczniemy gdybać
Dodałbym do systemu takie bajery, jakie oferuje SafariStand - miniaturki otwartych zakladek w safari, Screen Flow dla widoku historii (oj, jak ja mogłem bez tego żyć?), może takie miniaturki na onMouseOver jak w Operze. Do tego zmiana wielkości poszczególnych ikon na pulpicie, bardzo by to (mi na przyklad) życie ułatwiło, ulepszone Stickies (żeby wyglądały jak Dashboardowe, bo w developer mode jakos głupio je przeciągać w tę-i-we-wtę), globalny skrót do rzpechwytywania okna via Grab (a nie zabawy ze spacją) i chowanie nie tylko Dock’a, ale i także paska menu, bo teraz muszę grzebać w .plistach każdej jednej aplikacji, no i do tego fajnie byłoby mieć opcję wypalania grafik na CD/DVD (wyleciała mi nazwa z głowy) i lepsza synchronizacja z telefonami.
I dodałbym ikonki Stickies i dashboardowej Stickies w Docku zaraz po instalacji, aby ludzie odkryli dlaczego pokochają maka!