
Szukałem optymalnego rozwiązania godzącego sprawną obsługę komputera i ułatwienie edycji grafiki wektorowej z odrobiną edycji bitmap. Zdarzało mi się już dłubanie w węzłach kształtów przy pomocy trackpada (touchpada), jednak z reguły do takiej pracy zaprzęgałem mysz. Tak czy siak, na dłuższą metę “szarpanie” węzłów było męczące.





