Archiwalne wpisy w kategorii 'iPhone'
opublikowany w iPhone

Co raz więcej osób postanawia zająć się pisaniem aplikacji na platformę iPhone. Muszę przyznać, że sam się nad tym zastanawiam, ponieważ wydaje się to całkiem proste, a korzyści płynące z tego typu działalności są ogromne. Brak mi jednak samozaparcia, no i przede wszystkim czasu by nauczyć się kodowania dla smartphone’a Apple.
Jeśli czytaliście niedawno republikowane przeze mnie recenzje filmów i przypadkiem trafiliście na opinię Jędrzeja Jakubowskiego na temat filmu Ostatni Bastion zastanawiacie się pewnie: “gdzie jest ten cały Jędrzej?”. Odpowiedź jest prosta. Jędrzej zajął się produkowaniem aplikacji na iPhone’a. Wychodzi mu to całkiem nieźle dlatego możemy dziś przedstawić Wam z niekrytą przyjemnością jego najnowsze dziecko: Quote Portal.
Portal cytatów
Pomysł na samą aplikację jest prosty, by nie powiedzieć banalny, bazuje na przekonaniu, że całkiem sporo ludzi lubi czasem pochwalić się jakimś cytatem, który jest adekwatny do danej sytuacji. Pewnie przydałaby się nam do tego jakaś książka, leksykon, etc. Zgodnie z hasłem reklamowym “there is an app for that” nie potrzebujemy już gonić do księgarni by zawsze pod ręką mieć odpowiedni cytat.
Więcej info na temat aplikacji, jak również informacje odnośnie konkursu znajdziecie na Pineapple.
Komentarze (0) Umiesczony przez Maciek Szamowski on czwartek, luty 25th, 2010
opublikowany w Testy i recenzje, iPhone

Wszyscy wiemy, że iPhone jest bardziej przeglądarką internetową niż telefonem. Kwestią czasu zatem było pojawienie się pierwszej aplikacji w AppStore, która będzie służyła do obsługi Twittera. Obecnie rynek jest już mocno nasycony. Mamy Echofona, Tweetie, TweetDeck, Twitterrific, HootSuite, Twinkle, i wiele innych. Co zatem z tego wybrać, by w optymalny sposób korzystać z Twittera? O tym przeczytacie na Pineapple.
Komentarze (0) Umiesczony przez Maciek Szamowski on poniedziałek, luty 8th, 2010
opublikowany w Software, iPhone, iPod
Komentarze (1) Umiesczony przez Maciej Krajewski on piątek, listopad 13th, 2009
opublikowany w Testy i recenzje, iPhone

Swojego Pierwszego iPhone kupiłem w 1,5 roku temu. Jest to oczywiście pierwsza generacja, przez niektórych, w tym mnie, uważana za najlepszą. Pominę może argumenty to popierające z uwagi na ich stuprocentową subiektywność. Zamiast tego napiszę, jak o niego dbałem i dbam nadal.
(more…)
Komentarze (1) Umiesczony przez Przemek Witkowski on niedziela, wrzesień 13th, 2009
opublikowany w iPhone

Pewnie już wiesz że dzisiaj (30 Lipca 2009) do salonów Ery i Orange trafia nowy iPhone 3GS.
Tak się dziwnie złożyło, że udało się nam sprawić sobie jeden telefon przed premierą w celu dokonania krótkiego unboxingu specjalnie dla Ciebie.
Jak prezentuje się sam telefon widać, jest wręcz identyczny w porównaniu do iPhone’a 3G, to co go odróżnia to waga oraz minimalna różnica w grubości (na korzyść 3G).
Jeżeli pod kątem wyglądu zewnętrznego możesz kręcić nosem: „że za cieżki”, i „że za gruby”, to kiedy go uruchomisz nie powinieneś mieć już żadnych złudzeń.
Telefon działa naprawdę szybciej, przez co cały ten „crap” który wciskali Ci panowie z Apple, teraz okazuje się prawdą.
Szybciej uruchamiają się aplikacje, szybciej działa internet (niestety tego nie ma w naszym „hands-on”; strona Pineapplena 3G odpala się 10s a na 3GS - 4 sekundy).
Nie jest to spowodowane modlitwami Steve’a Jobsa do Indian z plemienia Apachów, o nie!
Sprawcą wszystkiego jest szybszy procesor, który taktowany jest w granicach 600Mhz (jego realna szybkość oscyluje w granicy 800Mhz). Taki sam „downgrade” ma miejsce w przypadku genialnej kamery, którą możesz nagrać (teoretycznie) materiał wideo w 720p - to mówi o jakości produktu samo przez się. Materiały wideo i dalszy ciąg tekstu.
Komentarze (0) Umiesczony przez Maciek Szamowski on piątek, lipiec 31st, 2009
opublikowany w Apple Event, Keynote, Mac OS, Macworld, Pogłoski, iPhone

Od wystąpienia Philla Schillera na MacWorld2009 dzielą nas niecałe dwie doby. Jak zwykle (a szczególnie ostatnio) czekamy w tym magicznym napięciu a głowy mamy pełne zagadek nie do odgadnięcia. (more…)
Komentarze (1) Umiesczony przez Przemek Witkowski on niedziela, styczeń 4th, 2009
opublikowany w Macworld, Pogłoski, Software, iPhone

Serwis MacSoda podaje, że ma niemal pewne informacje, iż podczas MacWorld zaprezentowana zostanie specjalna wersja iPhoto dla iPhone/iPoda Touch. Program ma oferować bardzo duże możliwości edycyjne jak na tą platformę: kadrowanie, stosowanie filtrów a nawet retusz(!?). Informacja o ostatniej funkcji według mnie spycha ten news na margines żartów i w ogóle podważa jego potwierdzenie się. Lepiej jednak nie przesądzać tego w żadną stronę. Taki program na iPhone na pewno by się przydał więc poczekajmy, a przekonamy się już niedługo.
PS. Użyty obraz to bardzo spekulacyjny wygląd iPhoto stworzony na szybko na potrzeby tego postu
Komentarze (0) Umiesczony przez Przemek Witkowski on piątek, styczeń 2nd, 2009
opublikowany w Bez kategorii, iPhone

Przeglądając ostatnio różne “porządne” serwisy komórkowe, słuchając kilkanaście razy dziennie czy nie wolałbym Omnii (mam starego iPhone)… wszędzie natrafiam na wojny między “gejami” po stronie produktu Appla i masochistycznymi użytkownikami tzw. iPhone-killerów. A gdy już ktoś napisze coś sensownego w temacie zaraz dzieciaki go zakopią, zjadą, wyklną i nie wiadomo co jeszcze. Odkąd internet stał się na tyle popularny, że znajduje się w niemal każdym gospodarstwie domowym poważne serwisy zalewa fala flamewarów. Wojen sfrustrowanych właścicieli jak to ktoś ładnie ujął w słowa.
Ale na Boga, nie tędy droga. KAŻDY telefon ma swoje zalety i każdy ma swoje wady. Nie ma produktu idealnego, który zadowoliłby każdego. NIE DA SIĘ zrobić porównania iPhone i Samsunga Omnii generalizując tylko do stwierdzenia który jest lepszy.
Patrząc na światek telefonii komórkowej nie znalazłem jeszcze prawdziwego konkurenta iPhone (chociaż być może będzie nim Blackberry Storm). Nie znalazłem także konkurenta dla Androida od Google. Każdy z tych telefonów jest inny.
Apple postawiło na wygodę obsługi. Okroiło telefon tylko do najpotrzebniejszych funkcji i to wcale nie jest wadą. Niektórzy nie chcą przekopywać sie przez stertę opcji których nigdy nie wykorzystają. Ktoś kto chce MMSy, świetną kamerę, GPS, Office, 2 karty SIM i nie wiadomo co jeszcze niech po prostu wybierze inny produkt. Ewentualnie pochwali się światu czemu ON wybrał to czy tamto. Koniec! Po co flamewar? A jeżeli ktoś odpowiada, że mamy jailbreake a wraz z nim te nieszczęsne MMSy to wiele do tematu nie wnosi. Osoba lubiąca grzebać samodzielnie w telefonie na pewno dotarła do tej informacji. Paranoistyczny dla niektórych sposób bycia Apple jednych odstrasza, innym dodaje pewności - że nic nie skopie.
Samsung Omnia to absolutne przeciwieństwo iPhone który z bliżej nieznanych przyczyn urosło do statusu killera. A przecież tutaj mamy całe mnóstwo opcji kosztem wygody. Nie wiem jak Wy, ale ja podobieństwa nie dostrzegam. Może prócz tego, że obie maszyny to telefon komórkowy. Ktoś kto lubi grzebać w opcjach, ustawiać wszystko po swojemu z pewnością znajdzie się w niebie. Ale co z przeciętnym Kowalskim? Czy ktoś o nim myśli? Co biedak ma wybrać widząc pochwalne opinie samych power userów.
Sytuacja z Google G1 i wszystkimi HTC (więc Android Googla, Sony Ericsson X1 również się kwalifikuje) ma się podobnie. To telefony przeznaczone dla różnych potrzeb. Ten ma to, a nie ma tego. Co więcej, nie ma wśród nich jednego zwycięzcy. Każdy jest zwycięzcą w swojej kategorii. A przecież jest jeszcze Nokia Tube, cała seria E, N, Sony Ericssony z serii P… każdy z nich jest przyrównywany do iPhone i każdy bije go na łopatki… patrząc z ich punktu widzenia jego właściciela oczywiście.
Cała sytuacja wygląda jeszcze śmieszniej (właściwie to dla bardziej rozgarniętych ludzi tragicznie) gdy zauważymy że razem z opiniami dotyczącymi samych telefonów idą również opinie na temat ich właścicieli. To właśnie z nich dowiedziałem się, że jestem gejem, liżę tyłek Steve’owi Jobsowi (CEO Apple), wyznaję kult Apple i kilku innych rewelacji. A ja myślałem, że po prostu wybieram produkt dla siebie i moje życie wcale się z tego powodu nie zmieni.
Na zakończenie pragnę jeszcze dodać, że świat idzie na przód. W laboratoriach wielkich koncernów już powstają telefony o których nam się nawet nie śniło. Co z tego, że światło dzienne ujrzą za parę lat. Przecież mniej dopracowany produkt który wyszedł wcześniej jest lepszy od tego któremu poświęcono więcej czasu. Bo przecież ten drugi “odgapia” rozwiazania. Przytoczeni we wstępie sfrustrowani właściciele będą mówili wszystko co najgorsze o nowszej zabawce. A gdy już uzbierają na nią pieniądze ich opinia zaskakująco szybko ulega zmianie.
Mam nadzieję, że ten wpis dotrze do bardziej rozgarniętych użytkowników.
Autor: Grzegorz Świrski<blip.pl - sognat >
Sognat Weblog
Na linka do artykułu trafiłem przez Blip;) i szczera wypowiedz bardzo mi się spodobała, a autor pozwolił mi umieścić artykuł na AA. Serdecznie dziekuje;]
Komentarze (4) Umiesczony przez Maciej Krajewski on sobota, październik 11th, 2008
opublikowany w iPhone

Postanowiłem wypróbować innego sposobu wysyłania SMS-ów w moim iPhone. W tym celu testuję program BiteSMS dostępny przez Cydię. Podstawową zaletą tego programu jest licznik znaków i to właśnie jemu dokładnie się przyjrzałem. Dokładniej temu, czy prawidłowo nalicza znaki i jak liczy polskie znaki diaktryczne: ąćęłńóśżź.
Pierwsza część testu polegała na wypisaniu 16 grup po 9 znaków+spacja czyli w sumie 160 znaków.

Na screenie widać tylko 6 ostatnich spośród 16 grup znaków
Jak widać “O left”, więc już następny wpisany znak, spowodowałby pojawienie się cyferki 2, oznaczającej drugiego SMS-a.
Kolejny test polegał dopisaniu na końcu polskiego znaku “ć” i skasowaniu poprzedzających do momentu aż licznik pokaże “0 left” w pierwszym SMS-ie

W tym wypadku na screenie widzimy WSZYSTKIE znaki wypisane w SMS-sie (sic!)
To co widzimy to 6 grup po 9 znaków+spacja i następną grupa 9 znaków+”ć”. W sumie 69 znaków +”ć”, a licznik znaków pokazuje “0 left”!! Taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku pozostałych znaków w tym wielkich.
Czy to znaczy, że jeden polski znak diaktryczny wymaga 69 niewidzialnych znaków, koniecznych do wysłania SMS-a?!
Odrobinę zszokowany, postanowiłem wysłać same znaki diaktryczne “ąćęłńóśżź” równolegle na iPhone Macieja i SonyEricssona K550i Mojego Ojca. Zarówno Maciej jak Mój Ojciec, otrzymali to samo co wysłałem, ale nie policzyło każdego tego znaku x 91, gdyż wtedy licznik wskazałby łącznie 12 SMSów, a wysłałem 2, po jednym do Macieja i Mojego Ojca
Na ten moment nie wiem co o tym sądzić i jak na razie z niecierpliwością czekam na wersję IPhone Software 2.2 z możliwością wyłączenia autokorekty.
Aktualizacja:
Marcin Krzyżanowski w pierwszym komentarzu przesyła wyjaśnienie. Dzięki
Komentarze (3) Umiesczony przez Przemek Witkowski on środa, październik 8th, 2008
opublikowany w Fotografia, iPhone

Yahoo pomyślało o użytkownikach iPhone, iPoda Touch oraz o innych, używających mobilnych urządzeń mających możliwość przeglądania internetu. Wyrazem tego jest mobilna wersja Flickr-a, której używanie do złudzenia przypomina iPhone-ową przeglądarkę zdjęć. Szkoda tylko, że nie ma możliwości wrzucania zdjęć wykonanych przy użyciu iPhone. Możemy za to do woli przeglądać, komentować, pobierać zdjęcia (software 2.0 w górę), częściowo edytować swój profil i sprawdzać swoją aktywność.

Komentarze (0) Umiesczony przez Przemek Witkowski on piątek, październik 3rd, 2008